ďťż
Archicom a drzwi balkonowe




Lukash - Pn lis 15, 2004 7:10 pm
" />Myślałem, że widziałem w życiu to i owo, ale to o czym Wam opowiem, przekracza moje granice poznania arogancji w kontaktach klientów z firmami, a przede wszystkim z ludzmi, bo przecież ludzie tworzą tak naprawdę firmę.
Wszystko zaczęło się niewinnie - od reklamacji drzwi balkonowych. Po odbiorze mieszkanie, dokładniejszy ogląd wykazał, że drzwi balkonowe są wadliwie zamontowane. Prawe skrzydło odkształca się około 8 mm od ramy, zaś sama rama jest złamana w połowie w płaszczyźnie pionowej (patrząc z góry na podłogę). Po przyłożeniu długiej poziomnicy widać różnicę 3 mm pomiędzy tym co powinno być, a co jest na boku, raz jednym raz drugim, w zależności od tego do którego boku się przyłoży. Tak czy inaczej, przez nasze okno (drzwi)balkonowe wieje i jest głośno, bo jest luka. To że jest to źle zrobione potwierdzi każdy, kto choć raz widział dobrze założone drzwi balkonowe.
Historia choroby: Tak więc złożyliśmy reklamację 8 listopada 2004. Pierwsza reakcja .... brak reakcji. Zaczęliśmy dzwonić. Pani Wanda A. z działu reklamacji w Archicom, obiecała oddzwonić dnia następnego, jak tylko sie zapozna z pismem. Nie zadzwonila. Zadzwonilem ja. Temat oczywiscie zostal osmieszony - cytuje Pania Wande: "okna balkonowe zakladala powazna firma (zdaje sie ze "Fero"), na pewno wszystko jest dobrze. To niemozliwe, zeby oni źle założyli, oni dbaja o prestiż.(...)" Odpowiedzialem, ze zapraszam Pania do nas, aby sama ocenila. Widzac, ze nie ustapie, postanowila umowic mnie z komisja z Archicom w glownej osobie Pana Romana S. (z Archicomu) Podziekowalem i zaproponowalem, ze sam sie umowie. Tak tez sie stalo. W miedzyczasie, Pan Roman przyznal sie, ze to nie firma Fero zakladala drzwi balkonowe, tylko jej podwykonawca (sic!!!) firma ... Budopol. Pan Roman ustalil jedyny pasujacy termin na piatek godz.11 i obiecal przyjsc wraz z kierownikiem budowy. Nie powiem, zeby mi to pasowalo, poniewaz pracuje, ale wzialem urlop. W piatek po godz. 11 zniesmaczony spoznianiem sie komisji, zaczal wydzwaniac. Telefon Pana Romana milczal, wiec zadzownilem ponownie do Pani Wandy. Alez sie zdziwilem slyszac: "Pan Roman jest na urlopie, komisji dzis nie bedzie, zreszta on tam byl, widzial i stwierdzil, ze to wymaga tylko regulacji(...)". Opowiedzialem ze czekam jeszcze pol godziny, komisja ma przyjsc, nikt mnie nie powiadomil o odwolaniu spotkania i ze twierdze, iz to sie nie nadaje do regulacji, ze to jest powazna wada. Pani Wanda ustapila - komisja w osobie montera drzwi balkonowych i Pana z Budopolu przyszla. Zebyscie widzieli mine Pana montera, jak pokazalem mu stopien zwichrowania drzwi... Pan Monter stwierdzil, ze nie wie czy nawet 3-ci zawias pomoże (regulacja... smutny uśmiech). Co ciekawe, ktoś (nie powiem kto, aby nie mial problemów) powiedział: "tak to jest,jak sie kupuje najtańsze profile balkonowe". Monter mial przyjsc dzis o 16.30. Pojechalismy, poczekalismy, nie przyszedl.
Tak sie zastanawiam, o co tu sie toczy gra. Czy naprawde za ciezkie pieniadze zaplacone za mieszkanie, nie mozna kupic porzadnych drzwi balkonowych? Czy chore cięcia w budzecie zakupów, aby zwiekszyc swoje zyski premie, sa warte prestizu, ktory leci na leb na szyję? Wreszcie czy jest w Archicomie ktoś poważny, kto potrafi zadbać o dobro klienta?




tymon - Pn lis 15, 2004 7:37 pm
" />odpowiem ci, ze nie spodziewalem sie takiego traktowania zanim mnie samego to nie spotkalo. doskonale cie rozumiem

teraz jest tak, ze jak przypomne sobie rozmowy z pewnym dyrektorem-prokurentem, to zgrzytam zebami i czuje sie ponizony.

szanuja potencjalnych kupujacych. tych, ktorzy juz kupili maja gdzies.



Iwa - Pn lis 15, 2004 8:40 pm
" />
"> Wreszcie czy jest w Archicomie ktoś poważny, kto potrafi zadbać o dobro klienta?

a ja myślałam, ze czegoś sie zaczęli uczyć w tym A.



Bikert - Pn lis 15, 2004 10:04 pm
" />Już kiedyś chyba pisałem, że Archicom dba tylko o kupującego i nie zna pojęcia klient. To, że kupiliśmy mieszkanie nie oznacza, że już nie jesteśmy klientami !!! Ale niestety oni tego nie rozumieją




dobrzyk - Wt lis 16, 2004 7:28 am
" />Widać, że drzwi to problem dla Archicomu. Jak nie wejściowe to balkonowe. Choć w naszych budynkach też był problem drzwi balkonowych -ale polegał na czymś innym.

To mimo wszystko jest dziwne. Jako mieszkańcy osiedla w różnych ankietach wyrażamy zadowolenie mieszkania na osiedlu. Oczywiście większą zaletą dla nas są siesiedzi i to co stworzyliśmy jako społeczność a nie same mieszkanie (choć to dla większosci również jest zaleta). Archicom koniecznie chce abyśmy zmienili chyba zdanie.

Sam pamiętam Łukaszu jak namawiałem Was do kupna mieszkania na osiedlu A. Tylko było to jeszcze przed naszym odbiorem - tamte nasze problemy to były malutkie problemiki.

Oczywiście musisz być cierpliwy i to załatwić.



Lukash - Wt lis 16, 2004 10:39 am
" />Czy zna ktoś niezależnego rzeczoznawcę? Odpowiedzi proszę wysyłać na skrzynke. Dzieki.



Lukash - Pn sty 24, 2005 3:10 pm
" />Witam!

Sprawa drzwi balkonowych - ciag dalszy. Ostatnio o tym pisalem w zeszlym roku jesienia. Kolejne pisma do A. poskutkowaly tym, ze juz w tym tygodniu (mamy styczen) pojawi sie wyczekiwany ekspert, ktory oceni jakosc drzwi balkonowych. Ze strony A. jawi sie stanowisko, ze chca aby wymieniono te okna (producent firma Ferno, montaz i zamowienie okien - Budopol). Tyle ze dla Budopolu to straty. Zobaczymy wiec na ile ich ekspert bedzie bezstronny i rzeczowy. Tak czy inaczej poprosze o decyzje na pismie 8)
Wiem takze, ze jest kilka innych osob reklamowalo te okna balkonowe. Nie wiem kto, wiec mam prosbe - ujawnijcie sie - razem zdzialamy wiecej. A do reszty mieszkancow F1 - zachecam do sprawdzenia czy Wasze okno balkonowe nie ma szpar, czy nie jest pofałdowany profil itd.
Do uslyszenia!
Pozdrawiam
Lukasz



dobrzyk - Pn sty 24, 2005 3:20 pm
" />Proponuję ci powiesić małe ogłoszonko na klatce schodowej. Zauważ, że jeszcze w twoim bloku ludzie się remontują i nie mają netu. Ta informacja do nich może nie dotrzeć.

Ps. Rada sprawdzona na dzwiach wejsciowych



serin - Wt sty 25, 2005 3:46 am
" />
">Witam!

Sprawa drzwi balkonowych - ciag dalszy. Ostatnio o tym pisalem w zeszlym roku jesienia. Kolejne pisma do A. poskutkowaly tym, ze juz w tym tygodniu (mamy styczen) pojawi sie wyczekiwany ekspert, ktory oceni jakosc drzwi balkonowych. Ze strony A. jawi sie stanowisko, ze chca aby wymieniono te okna (producent firma Ferno, montaz i zamowienie okien - Budopol). Tyle ze dla Budopolu to straty. Zobaczymy wiec na ile ich ekspert bedzie bezstronny i rzeczowy. Tak czy inaczej poprosze o decyzje na pismie
Wiem takze, ze jest kilka innych osob reklamowalo te okna balkonowe. Nie wiem kto, wiec mam prosbe - ujawnijcie sie - razem zdzialamy wiecej. A do reszty mieszkancow F1 - zachecam do sprawdzenia czy Wasze okno balkonowe nie ma szpar, czy nie jest pofałdowany profil itd.
Do uslyszenia!
Pozdrawiam
Lukasz


Witam! Ja zgłosiłem już w piątek coś takiego (może nie aż taką usterkę jak Ty) ale szpara jest w jednym miejscu i potrzebna regulacja itd. Sam tego nie ruszam bo okna są na gwarancji. Póki co "0" odzewu. Wprowadzam się w najbliższy weekend więc wtedy będę bardziej walczył.



EGoL - Wt sty 25, 2005 7:55 am
" />Hejka!


">Wiem takze, ze jest kilka innych osob reklamowalo te okna balkonowe. Nie wiem kto, wiec mam prosbe - ujawnijcie sie - razem zdzialamy wiecej.
Do uslyszenia!
Pozdrawiam
Lukasz


Jestesmy ju po dwoch reklamacjach: poprawiali montaz ramy oraz regulowali skrzydla. Sytuacja ciagle daleka jest od prawidlowej (wyczuwalne podmuchy w nowych miejscach), wiec bedziemy znow reklamowac:(
Kwestia umawiania sie "fachowcow" i nieprzychodzenia... standard.

Pozdrawiam

Mirek



Empatia - Wt sty 25, 2005 3:23 pm
" />Ujawnię, że dokonawywałam jedynie wymiany obu szyb w drzwiach balkonowych. Trochę się naczekałam -ale już usterka została naprawiona. Pozdrawiam.



orson - Wt sty 25, 2005 3:35 pm
" />
">Jestesmy ju po dwoch reklamacjach: poprawiali montaz ramy oraz regulowali skrzydla. Sytuacja ciagle daleka jest od prawidlowej (wyczuwalne podmuchy w nowych miejscach), wiec bedziemy znow reklamowac:(
Mirek

U mnie tez czasem cos dmuchnie. Patrzylem na rame i w pewnych miejscach uszczelka jest jakas taka inna. I teraz nie wiem czy ma tak byc, zeby sie czlowiek nie udusil, czy to spieprzone drzwi sa.
Czy wy na calym obwodzie ramy macie jednolite uszczelki?



Bikert - Wt sty 25, 2005 3:46 pm
" />Nie, są kawałki ścięte, to są chyba te słynne mikrowentylacje, żeby wilgoć nas nie dopadła



Lukash - Wt sty 25, 2005 4:07 pm
" />
">Jestesmy ju po dwoch reklamacjach: poprawiali montaz ramy oraz regulowali skrzydla. Sytuacja ciagle daleka jest od prawidlowej (wyczuwalne podmuchy w nowych miejscach), wiec bedziemy znow reklamowac:(
Mirek

U mnie tez czasem cos dmuchnie. Patrzylem na rame i w pewnych miejscach uszczelka jest jakas taka inna. I teraz nie wiem czy ma tak byc, zeby sie czlowiek nie udusil, czy to spieprzone drzwi sa.
Czy wy na calym obwodzie ramy macie jednolite uszczelki?

Reklamacje te dotycza glownie okien w F1. Nie wiem czy w A1 sa okna podobnej firmy i podobnego modelu. Te zastosowane w F1 to profile najtansze na rynku. Dmucha przez nie nie z powodu mikrowentylacji, tylko z powodu niedolegania profilu do ramy okna i co gorsza z powodu wymiarow skrzydeł - są za małe w stosunku do ramy. Jak sie je wyreguluje tak zeby nie wialo po srodku to wieje po bokach, jak sie przesunie je na boki, to wieje po srodku. Podobnie jest w przypadku przesuwnia ich w góre/dół. Ktoś dał ciała i mysle, ze cala partia jest zle zrobiona (za mala). Teraz nalezaloby sie dowiedziec ktore to okna w F1 i zlożyć zbiorową reklamację. Ale zobaczymy co powiedzą w piatek. Tak czy inaczej decyzja będzie precendensowa dla wszystkich ktorzy chcą mieć normalne okna balkonowe w F1. Pozdrawiam



Gość - Wt sty 25, 2005 4:08 pm
" />Witam,

Aby poskromić tych co "sprzedają" i " tych co budują" nazwy dewelopera i nazwy podwykonawców, by spadł Ich prestiż prponuję napisać do Gazety Wyborowej aby rzetelnie opsali czy rzeczywiście A.......m to taki wspaniały deweloper, czy wszystko jest zgodne z projektem, czy został zabusowany taki materiał jak w projekcie. Niestety.... zostały napewno użyte materialy najniższej jakości jak również nizgodnie z projektem aby zostało więcej w kieszeni A.........mu i podwykonawców.

GGGGGGG



Bikert - Wt sty 25, 2005 4:09 pm
" />Oby udało się w piątek, bo sam się już przekonałeś, że to różnie bywa
Na naszym etapie są okna innej firmy, która już nie istnieje na rynku



serin - Wt sty 25, 2005 4:23 pm
" />Dziś otrzymałem emaila od pani Wandy z A. z zalaczonym pismem jakie wystosowala do firmy B. w sprawie mojej reklamacji. Usterka ma być usunięta do 02.02.05.. Zobaczymy jak to będzie się miało do rzeczywistości..
Pozdrawiam



orson - Wt sty 25, 2005 5:25 pm
" />
">Witam,

Aby poskromić tych co "sprzedają" i " tych co budują" nazwy dewelopera i nazwy podwykonawców, by spadł Ich prestiż prponuję napisać do Gazety Wyborowej aby rzetelnie opsali czy rzeczywiście A.......m to taki wspaniały deweloper, czy wszystko jest zgodne z projektem, czy został zabusowany taki materiał jak w projekcie. Niestety.... zostały napewno użyte materialy najniższej jakości jak również nizgodnie z projektem aby zostało więcej w kieszeni A.........mu i podwykonawców.

GGGGGGG

Znaczy sie o czym konkretnie mowisz ?
I jakie masz konkretnie zarzuty?
I o jakich materialach mowisz?
I o jakich metodach ich zbadania?
I kto ma za to zaplacic?
I skad ta pewnosc, ze materialy byly niezgodne z projektem?
I dlaczego ogolnopolski dziennik mialby sie w to pchac?



raf - Wt sty 25, 2005 7:02 pm
" />
">Na naszym etapie są okna innej firmy, która już nie istnieje na rynku

no właśnie przez to naprawy w ramach gwarancji, które wykonuje zastępcza firma, ograniczają się do regulacji i narzekań jak to tamta firma spieprzyła a my musimy robić. Nawet nie można się było doprosić o ewent. brakujące elementy, bo oni mają w swojej ofercie inny typ okien



Bikert - Wt sty 25, 2005 7:09 pm
" />Czyli jak zwykle my za wszystko płacimy i cierpimy na złych wyborach A. Podobmie ma się sprawa z kolplexem



orson - Śr sty 26, 2005 8:33 am
" />
">Na naszym etapie są okna innej firmy, która już nie istnieje na rynku

no właśnie przez to naprawy w ramach gwarancji, które wykonuje zastępcza firma, ograniczają się do regulacji i narzekań jak to tamta firma spieprzyła a my musimy robić. Nawet nie można się było doprosić o ewent. brakujące elementy, bo oni mają w swojej ofercie inny typ okien
Ale okna kupiles od Archicomu.



Hyoscyamus - Śr sty 26, 2005 8:55 am
" />Zgadza sie nie powinno nikogo interesować czy dana firma istnieje czy nie. Archicom sprzedaje nam mieszkania i on odpowiada za wszelkie usterki, a że nie moga sie dogadać ze swoimi podwykonawcami to JMT bo to ich sprawa.



Iwa - Śr sty 26, 2005 11:15 am
" />zgłaszając reklamacje w sklepie możesz żądać wymiany towaru bez wad lub zwrotu gotówki


">Nawet nie można się było doprosić o ewent. brakujące elementy,bo oni mają w swojej ofercie inny typ okien

to niech wstawią nowe okna



Hyoscyamus - Śr sty 26, 2005 11:33 am
" />A'propos cytatu w poście Iwy - zgadza się jak swego czasu zawoziłem kumplowi monitor do reklamacji to wymienili na nowy typ bo tego co zawiozłem od pół roku nie produkowali. Jak nie ma części do okien to wymiena powinna być na nowy typ i koniec.



Bikert - Śr sty 26, 2005 11:47 am
" />Oczywiście wydaje się to jak najbardziej trafne i logiczne. Ale prawda jest taka, że A. zwala winę na podwykonawców i nas olewa. A co nas to obchodzi. Rozumiem, oszczędzać trzeba, ale dlaczego aż tak
To jest jakieś nieporozumienie



orson - Śr sty 26, 2005 12:14 pm
" />
">Oczywiście wydaje się to jak najbardziej trafne i logiczne. Ale prawda jest taka, że A. zwala winę na podwykonawców i nas olewa. A co nas to obchodzi.
...

Wlasnie. Co nas to obchodzi? Sprawdzic ile czasu jest na naprawe/wymiane wadliwego towaru, sprawdzic czy pasuje to do tych tu okien/drzwi i napisac Wezwanie do wymiany. Jesli nie skutkuje to sa sady. Takie lub inne.



Hyoscyamus - Śr sty 26, 2005 12:48 pm
" />Na podjęcie naprawy gwarancyjnej jest zdaje sie 14 dni, w przypadku ustnego ustalenia z klientem można ten czas wydłużyć do 30 dni. Tak miałem w przypadku sprzętu AGD Jak jest z Archicomem i deweloperstwem nie wiem... ale nie powinno niczym to sie różnić.



raf - Śr sty 26, 2005 11:16 pm
" />
">Oczywiście wydaje się to jak najbardziej trafne i logiczne. Ale prawda jest taka, że A. zwala winę na podwykonawców i nas olewa. A co nas to obchodzi. Rozumiem, oszczędzać trzeba, ale dlaczego aż tak
To jest jakieś nieporozumienie


dokładnie Krzyśku, a inni idealizują A. choć wiadomo jak jest!



orson - Cz sty 27, 2005 10:15 am
" />Ja wczoraj zaczalem sprawdzac swoje drzwi balkonowe bo czasem gdy siedze to czuje, ze mi pizga po podwiazkach. I co? Te lipne uszczelki ktore sa na skrzydle maja przekroj mniej wiecej litery V. Niestety te lipne uszczelki sa tak lipne, ze bardzo szybko traca swoj pierwotny ksztalt i to V idzie w kierunku I. No i pizga. Rozgialem palcem i poki co trzymaja. Ciekawe jak dlugo.
Aha. Wasze drzwi i okna tez sobie cicho popiskuja? Moje tak. Na dodatek moj kaloryfer lubi sobie czasem zatrzeszczec jakby ktos przez niego piasek przesypywal.



Kasiula - Cz sty 27, 2005 1:58 pm
" />Moje okno kuchenne piszczy gdy jest bardzo wierznie.

Kaloryfery na razie milczą.



ZaTo - Cz sty 27, 2005 2:11 pm
" />
"> Na dodatek moj kaloryfer lubi sobie czasem zatrzeszczec jakby ktos przez niego piasek przesypywal.

u mnie z oknami jest OK, ale ten kaloryfer (w pokoju dziennym) to faktycznie ma taką funkcje dźwiękową. Ciekawe czemu.



Krzysiek - Cz sty 27, 2005 2:35 pm
" />
"> Na dodatek moj kaloryfer lubi sobie czasem zatrzeszczec jakby ktos przez niego piasek przesypywal.

u mnie z oknami jest OK, ale ten kaloryfer (w pokoju dziennym) to faktycznie ma taką funkcje dźwiękową. Ciekawe czemu.

Mój czasami szumi, ale to nie jest szum morza.



Lukash - Pt lut 11, 2005 11:06 am
" />Witam ponownie!
Od wizyty Pana eksperta z firmy Ferno minęło 2 tygodnie. Decyzja miała być już dawno, ale cisza... Dzwonilem do A. - nie dostali decyzji.
Poczekamy do przyszłego tygodnia, wszak cierpliwość to cnota
Od A. wiem, ze pojawiają się kolejne reklamacje - A. nawet chce zwracać kase za dodatkowe zużycie ciepła w mieszkaniach w których nieszczelność np. wywietrzników jest duża i powoduje to oziębienie mieszkania, co wymusza większe zuzycie ciepła. Tego się nie spodziewałem. Moze nasz deweloper sie zmienia na lepsze? hmmm? Mimo wszystko my raczej z tego zwrotu nie skorzystamy, bo i tak był ryczałt, a najbardziej zależy nam na normalnym (szczelnym) oknie balkonowym.
Pozdrawiam
Lukasz



Pawel - Pt lut 11, 2005 11:25 am
" />
">A. nawet chce zwracać kase za dodatkowe zużycie ciepła w mieszkaniach w których nieszczelność np. wywietrzników jest duża i powoduje to oziębienie mieszkania, co wymusza większe zuzycie ciepła.

Co to znaczy "duża" i jak się to mierzy? Nie chwal dnia przed zachodem słońca U mnie nieszczelność jest wg moich kryteriów duża, bo w ogóle jest. Poza tym: Czy jeśli mikrowentylacja jest zamknięta, a i tak czuć stamtąd chłodne powietrze, to za to też zwracają?

Sądzę, że nieprecyzyjność sformułowań A. jest zakrojona na uśmierzenie gniewu klienta, a nie na wypełnianie obietnic. Obym się mylił.

pzdrw
PK



raf - Pt lut 11, 2005 11:53 am
" />
">Witam ponownie!
Od wizyty Pana eksperta z firmy Ferno minęło 2 tygodnie. Decyzja miała być już dawno, ale cisza... Dzwonilem do A. - nie dostali decyzji.
Poczekamy do przyszłego tygodnia, wszak cierpliwość to cnota
Od A. wiem, ze pojawiają się kolejne reklamacje - A. nawet chce zwracać kase za dodatkowe zużycie ciepła w mieszkaniach w których nieszczelność np. wywietrzników jest duża i powoduje to oziębienie mieszkania, co wymusza większe zuzycie ciepła. Tego się nie spodziewałem. Moze nasz deweloper sie zmienia na lepsze? hmmm? Mimo wszystko my raczej z tego zwrotu nie skorzystamy, bo i tak był ryczałt, a najbardziej zależy nam na normalnym (szczelnym) oknie balkonowym.
Pozdrawiam
Lukasz


brutalna prawda jest taka, że dopóki nie zobaczysz pieniedzy na koncie to nie wierz w ich zwrot !



dobrzyk - Pt lut 11, 2005 11:57 am
" />Dokładnie tak. Zwroty się zdarzają - ale zapewnień o tym, że będą jest dużo więcej. Szkoda, że nie ma odwrotnie



Lukash - Śr lut 16, 2005 2:35 pm
" />Witam!
Doczekałem się odpowiedzi Pana Inspektora firmy Ferno, ktory przysłał ją do Budopolu, a ten do Archicomu (czy tylko w polsce klient musi znac wszystkich podwykonawców ) Decyzja jest nastepujaca: wymiana wadliwych drzwi balkonowych do 15 marca. To bedzie jakis miesiąc od dziś ... Jak juz wspominalem - cierpliwość. Czekalismy tyle to poczekamy jeszcze.
Pozdr
Lukasz
ps. jak ostatnio wiało (weekend) to tak szumiało przez rozszczelnienie tych drzwi balkonowych w domu, że miało się wrażenie mieszkania w schronisku górskim. Cóż za wrażenia



Gość - Śr lut 16, 2005 4:39 pm
" />W klatce nr 9 wisi na tablicy "DYPLOM" gazeli proponuję skserować i wysłac do któreś gazety i Archicomu może obudzą się..........................



joskai - Śr lut 16, 2005 4:41 pm
" />
">W klatce nr 9 wisi na tablicy "DYPLOM" gazeli proponuję skserować i wysłac do któreś gazety i Archicomu może obudzą się..........................
juz nie wisi ktos go zabral na pamiatke lub wrzucil do kosza



tymon - Śr lut 16, 2005 4:59 pm
" />a to nie byla klatka nr 7?



Bikert - Śr lut 16, 2005 5:46 pm
" />
">a to nie byla klatka nr 7?
To już wiemy kto to gwizdnął
Powidzenia z tą wymianą okna balkonowego. Ciekaw jestem czy dotrzymają terminu. Trochę w to wątpię



Gość - Śr lut 16, 2005 6:20 pm
" />Dalej wisi w klatce nr 9



Lukash - Wt lut 22, 2005 3:58 pm
" />Minal tydzien - w temacie cisza. Nikt sie nie zglasza nie umawia. Ciekawe kiedy sie ruszy - maja jeszcze 21 dni.
Poczekamy, zobaczymy
ps. a ten numer z podrobionym dyplomem gazeli biznesu na klatkach to przegięcie



dobrzyk - Śr lut 23, 2005 7:19 am
" />
">Dalej wisi w klatce nr 9

No właśnie - on tam dalej wisi??? A kto jest jego autorem???

Uważam, że takie działania nie są w porządku. Jeśli ktoś ma (a takich spraw nie brakuje) jakiś problem to pod każdym tego typu działaniem powinien podać i opisać dlaczego uważa, że np Archicom jest nie solidną firmą.



raf - Śr lut 23, 2005 7:56 am
" />
">Dalej wisi w klatce nr 9

No właśnie - on tam dalej wisi??? A kto jest jego autorem???

przecież ty właśnie też mieszkasz w tej klatce ?!



Lukash - Śr lut 23, 2005 8:53 am
" />
">Dalej wisi w klatce nr 9

No właśnie - on tam dalej wisi??? A kto jest jego autorem???

Uważam, że takie działania nie są w porządku. Jeśli ktoś ma (a takich spraw nie brakuje) jakiś problem to pod każdym tego typu działaniem powinien podać i opisać dlaczego uważa, że np Archicom jest nie solidną firmą.

Ja tam widzialem podpis - prof. Antonio Vivaldi



dobrzyk - Śr lut 23, 2005 9:12 am
" />
">Dalej wisi w klatce nr 9

No właśnie - on tam dalej wisi??? A kto jest jego autorem???

przecież ty właśnie też mieszkasz w tej klatce ?!

To że tam mieszkam - nie znaczy, że to powiesiłem. Ja się pod ogłoszeniami i informacjami podpisywałem zawsze swoim własnym imieniem i nazwiskiem.

Mam nadzieję Rafale, że twój post mam traktować jako żarcik.



raf - Śr lut 23, 2005 11:53 am
" />
">Dalej wisi w klatce nr 9

No właśnie - on tam dalej wisi??? A kto jest jego autorem???

przecież ty właśnie też mieszkasz w tej klatce ?!

To że tam mieszkam - nie znaczy, że to powiesiłem. Ja się pod ogłoszeniami i informacjami podpisywałem zawsze swoim własnym imieniem i nazwiskiem.

Mam nadzieję Rafale, że twój post mam traktować jako żarcik.

pewnie ,a chodziło mi o twą spostrzegawczość a nie autorstwo



Lukash - Wt mar 15, 2005 1:25 pm
" />Dziś minął termin wymiany okna balkonowego. 30 DNI PRZEZ KTORE NIKT ZE STRONY A. NIE ZROBIŁ NIC, ABY CHOCIAŻ SPRAWDZIĆ CZY PODWYKONAWCA WYKONAŁ ZLECENIE.
Dzwonilem do Pani z dzialu Reklamacji A. I wiecie co... ona mi tlumaczy, ze to nie oni, tylko Budopol, a wlasciwie to podwykonawca.. i ona nie wie czemu. Decyzja byla, termin minal i ona to sprawdzi.
A co mi do tego? Umowe mam Z ARCHICOMEM, co mnie obchodzą podwykonawcy podwykonawców. To A. zobowiazal sie wymienic te okna, po okresie "ekspertyz" "analiz" trwającym ponad 3 miesiące. Miesiąc temu padła data 15 marca. W sumie mamy juz 4 miesiąc olewactwa, ze strony Dewelopera.



Empatia - Wt mar 15, 2005 1:28 pm
" />Też bardzo długo czekałam z podobnymi schodkami, ale jeśli może coś zabrzmieć w tym temacie optymistycznie- to fakt, że się doczekałam...
Najbardziej mi wtedy pomógł Pan Dulemba.



Iwa - Wt mar 15, 2005 2:03 pm
" />
">Dziś minął termin wymiany okna balkonowego. 30 DNI ........

w tym tempie to do maja nie zdążycie a może następna zima nastanie zanim coś A. zrobi w tej kwestii, chyba, że podejmiecie bardziej drastyczne środki

powodzenia



Lukash - Wt mar 15, 2005 7:10 pm
" />Nowosc Dzis powstal nowy termin usuniecia usterki... Bedzie to za .. 3 tygdonie Mistrzostwo Świata po prostu

ps. przyjmuje zaklady



Iwa - Wt mar 15, 2005 7:18 pm
" />Archicom jak zwykle ma duze poczucie humoru



Bikert - Wt mar 15, 2005 7:24 pm
" />
">Powidzenia z tą wymianą okna balkonowego. Ciekaw jestem czy dotrzymają terminu. Trochę w to wątpię
Ja już jeden bym wygrał



Lukash - Wt mar 15, 2005 9:45 pm
" />No widzisz masz szczescie Nadawalbys sie do armii Napoleona - Napoleon zawsze gdy przyjmowal nowego oficera pytał przede wszystkim czy dany kandydat ma szczescie.



Bikert - Wt mar 15, 2005 10:48 pm
" />To już nie szczęście, tylko doświadczenia z naszym kochanym deweloperem. Nic nie robią na czas. Teraz mają zrobić basen przy dojeździe na budowę, bo w lecie mamy zadymę. Pierwszy termin był na wrzesień 2004. Teraz jest już kolejny na ten miesiąc. Ciekaw jestem co zrobią



Pawel - Śr mar 16, 2005 7:15 am
" />
">No widzisz masz szczescie Nadawalbys sie do armii Napoleona - Napoleon zawsze gdy przyjmowal nowego oficera pytał przede wszystkim czy dany kandydat ma szczescie.

To miał trochę tych szczęściarzy...
Szczęściarz




Mug - Pt mar 18, 2005 9:24 pm
" />Wieje. Jak cho...cho...Po kolejnych reklamacjach i pseudo poprawkach, gdzie nic się nie poprawia mamy w mieszkaniu dalej przeciągi- drzwi balkonowe to jedna sprawa- ale zastanawiam się czy nie napisać zbiorowego protestu z Lukashem np czemu my za ogrzewanie mamy placić jak za zboże, skoro mamy nieszczelne mieszkanie i choć kaloryfery na maxa grzeją to i tak zimno:(
Poza tym witam bo mnie tu dawno nie było:)



Lukash - Pn kwi 11, 2005 8:11 am
" />A teraz Wam powiem, cos w co sam bym nie uwierzyl.
Ostatni raz temu (poczatek marca), po tym jak minal miesiac na wymiane okna i nic sie nie stalo, nikt nie przyszedl, po moich kolejnych telefonach do A. (kto mi za te rachunki zaplaci?) przyszedl po raz kolejny ekspert z Ferno i przepraszal, obiecujac na 101% ze juz juz wymienia, ze juz jest decyzja, tylko prosza o 3 tygodnie czasu - bo musza okno skleic (swoja droga, to co oni robia? pojedyncze egzemplarze na zamowienie? Jak Maybachy?). Minely 3 tygodnie i nic. Dzwonie wiec dzis do A. i co ....??? A. ma informacje ze okno zostalo wymienione. Ha ha ha ha sie mysli. Odpowiedzialem, ze to klamstwo, nieprawda, groteska.
Nie wiem jak oni sprawdzaja czy cos zostalo zalatwione, ale tak na zdrowy rozum, to wystarczyloby wymagac od podwykonawcow protokolu wymiany z podpisem interesanta, lub chocby mozna zadzwonic i upewnic sie, ze to zostalo zalatwione, przed tym jak sie wpisze w dokumentacje firmy, ze reklamacja zostala wykonana. Nie rozumiem jak oni dzialaja? To jest FARSA.
pozdrawiam
Lukasz



Hyoscyamus - Pn kwi 11, 2005 8:40 am
" />Jak widać Archicom ma nas głęboko w dupie.... a o totalnej ignorancji świadczy już chyba wszystkim dobrze znane śmierdzące szambo wywalone na środku osiedla (że tak odbiegnę od tematu).



Lukash - Wt kwi 12, 2005 4:11 pm
" />HIT SEZONU!
Dzis nadszedl upragniony dzien, wymiany za malych drzwi balkonowych. Ekipa przyjechala, maja okno, czy cos jest w stanie zmienic ten stan zadowolenia, przeciez oto juz po wszystkim?
NIESTETY....
Pomyslalem, czy jest jeszcze cos co mozna "spie....yć" w tej sprawie i stwierdzilem ze mozna zamontowac skrzydla o takich samych wymiarach jak wymieniane lub mniejsze!
I co????
Oczywiście skrzydla byly dokladnie takie samego rozmiaru jak te ktore maja byc wymienione. Panom aż oczy sie powiększyły. Wymiar na protokole wymiany sobie, a wymiary rzeczywiste sobie. Podziekowalem za taką wymianę i działam dalej. Ciekawe co jutro powie na to Pani Adamczyk z Archicomu?
Pozdrawiam
Lukasz

ps. alternatywy 4 to namiastka tego co prawdziwe zycie przynosi



Staszek Kamiński - Cz kwi 14, 2005 11:08 am
" />aż się boję zapytać, co było dalej



Lukash - Cz kwi 14, 2005 12:03 pm
" />
Witam!
Dalej... trwa dalej. Wczoraj po raz kolejny byl ekspert z firmy Ferno z pomocnikiem. Proponowali wymiane calego okna balkownowego (lacznie z ramą), ale podziekowalem. Chodzilo o to, ze skoro juz maja mniejsze drzwi to wymienia rame, zeby pasowala. Mieszkanie mamy wykonczone i nie widzi mi sie taka zadyma, lub co gorsza wymiana paneli przypadkiem uszkodzonych. Skoro moga zrobic wieksze drzwi to niech robią. Poprosilem o wziecie dokladnych wymiarow ramy zamontowanej i sklejenie drzwi wlasciwego rozmiaru. Wymiary zostaly wzięte. Jutro telefonicznie ustalimy termin.
pozdr
lukasz
ps. Drążąc temat na własną rekę (bo Archicom jest w stanie wysylac tylko pisma do Budopolu) zdobyłem numer tel do szefa serwisu firmy Ferno. Rozmowa telefoniczna wystarczyla aby uzmyslowić mu, ze mało brakuje, a będzie w TV. I oto reakcja jest natychmiastowa. Zobaczymy co dokładnie powie jutro.
ps. 2. Zastanawiam sie czy nie dać tego numer Archicomowi, aby ułatwić im działanie, ale czy oni będą wiedzieć co z tym zrobić?



Lukash - Pn kwi 18, 2005 11:08 am
" />Juz prawie mija tydzien, jak ekspert firmy Ferno przekazuje pismo dotyczace wizyty u nas, szefowi serwisu Ferno.
Obiecali zadzwonic w czwartek, pozniej w piatek, pozniej byl termin na dzis rano. Zadzwonilem po raz kolejny - pismo jeszcze nie przywiezione. Zaproponowalem uprzejmie aby skorzystali z faksu i/lub telefonu. Szef serwisu przytaknął i obiecał oddzwonić. Wiec mysle, ze sie dodzwaniaja - ozbaczymy kiedy się połączą
Porada koncowa dla śledzących ten brazylijski serial - jesli ktos z znajomych bedzie chcial kupic okna z firmy Ferno, niech sie dwa razy zastanowi.
pozdrowienia z frontu
Lukasz



Lukash - Pn kwi 18, 2005 12:56 pm
" />Dzis w czasie rozmowy telefonicznej padł kolejny termin wykonania wymiany - 30 kwietnia 2005. Podpisał się pod nim szef serwisu Ferno.
ps. Dla chetnych - przyjmuje zakłady.

ps2. Podałem "zdobyczne" numery telefonów do Ferno, naszemu Deweloperowi



Staszek Kamiński - Pn kwi 18, 2005 1:03 pm
" />schłodzony żywiec na to, że nie wymienią...

(gdybym przegrał wydaję żywca po wprowadzeniu się )



Lukash - Pn kwi 18, 2005 1:07 pm
" />Ok. Zaklad przyjmuje. Jesli wymienia (do 30.IV) stawiasz Żywca, jesli nie wymienią stawiam Żywca ja.
pozdrawiam



dobrzyk - Pn kwi 18, 2005 1:10 pm
" />
">Ok.
Zaklad przyjmuje.
Jesli wymienia (do 30.IV) stawiasz Żywca,
jesli nie wymienią stawiam Żywca ja.
pozdrawiam


prawie do rymu (ja trzymam kciuki)



Kleo - Pn kwi 18, 2005 5:15 pm
" />obstawiam, ze jednak wymienia. Rzecz jasna do 30.04.2006.



Staszek Kamiński - Pn kwi 18, 2005 7:11 pm
" />

Magdo, nie dołujmy już bardziej Lukasha



Lukash - Pn kwi 18, 2005 7:26 pm
" />Ja sie tym nie dołuje. Traktuje to raczej jako szlifowanie cnoty cierpliwości A co do wygranej - będzie do podziału dla tych którzy obstawiają że wymienią do 30.IV. No chyba ze pula zatrzyma sie na 1 sztuce Żywca, to wtedy odstąpie damie.
pozdrawiam
luke



Lukash - Pn kwi 18, 2005 7:27 pm
" />ps. co do rocznika 2006... może warto wrzucić do puli wygranej wino, bo dla piwa leżenie chyba nie służy...



Staszek Kamiński - Pn kwi 18, 2005 7:28 pm
" />w tej sytuacji zwiększam pulę



Kleo - Pn kwi 18, 2005 8:07 pm
" />Ja oczywiscie tez Stawiam butelke wina, ze sie jednak uda, ale miedzy 1.05.2005 i 30.04.2006

Pozostaje jeszcze wolne miejsce dla pesymisty - kto uzna, ze Lukash sie zniecheci i zamuruje drzwi



Staszek Kamiński - Śr kwi 20, 2005 7:15 am
" />...



Xena_z_Xsary - Pt kwi 22, 2005 8:38 am
" />sposób traktowania Klienta PO zakupie mieszkania przypomina mi sprzedaż akwizycyjną, gdzie po dokonanym akcie namówienia klienta na patelnie z dzwonkiem i komplet encyklopedii od e-t należy się puknąc w czoło rysując przy tym okrąg na pytanie Klienta czy może dostać woreczek i czemu ten dzwonek nie dziala, a ksiażka nie ma wnętrza.

A kary lecą?tik tik tik na Twoje konto?



Lukash - Pt kwi 22, 2005 8:56 am
" />Dzis sie dowiedzialem, ze Ferno stoi na stanowisku iz nie maja juz skrzydel balkonowych o takim profilu jak w F1, ze nie robią ich i nie moga wymienic, wiec chca demolki, czyli wstawienia calego okna balkonowego.
I co? Nie mam mozliwosci stwierdzenia, czy mowią prawdę. Uparli się. Mi się nie widzi naprawianie później paneli, wiec zastanawiam sie co by to zaproponować?
Ma ktoś pomysł?



Xena_z_Xsary - Pt kwi 22, 2005 9:06 am
" />1. zajrzyj w swoją umowę (terminy napraw, jakies kary?)
2. no pewnie , ze nie robią. od razu śmierdziało wycofaniem produkcji (pewnie końcówka produkcji nie była tez najdroższa co?)
3. skoro juz "dziwnym trafem" nie robią tego profilu to Ci tego nie zrobią na własne życzenie. Niech Ci dadza inne (ale takie co je zaakceptujesz na piśmie), a jakiekowliek zniszczenia propotkołowac i na piśmie, na piśmie, w tym kraju wszystko na piśmie, czarno na białym - zniszczony panel - wymieniać (żeby Ci jeszcze nie wystukali....) i to nie 3cm tylko caly panel a jak nie ma takiego to moze caly pokoj... rozpędziłam sie....
JA nie rozumiem czemu Ty sie z tym bujasz? Nie rozumiem. To tak jakby mi blacharz w serwisie dał młotek do wystukania sobie blaszki na błotniku...co ja mówie dał....kazał sobie kupić.....



tymon - Pt kwi 22, 2005 9:15 am
" />pogadamy pol roku po wprowadzeniu sie na osiedle.



Lukash - Pt kwi 22, 2005 10:09 am
" />
">1. zajrzyj w swoją umowę (terminy napraw, jakies kary?)
2. no pewnie , ze nie robią. od razu śmierdziało wycofaniem produkcji (pewnie końcówka produkcji nie była tez najdroższa co?)
3. skoro juz "dziwnym trafem" nie robią tego profilu to Ci tego nie zrobią na własne życzenie. Niech Ci dadza inne (ale takie co je zaakceptujesz na piśmie), a jakiekowliek zniszczenia propotkołowac i na piśmie, na piśmie, w tym kraju wszystko na piśmie, czarno na białym - zniszczony panel - wymieniać (żeby Ci jeszcze nie wystukali....) i to nie 3cm tylko caly panel a jak nie ma takiego to moze caly pokoj... rozpędziłam sie....
JA nie rozumiem czemu Ty sie z tym bujasz? Nie rozumiem. To tak jakby mi blacharz w serwisie dał młotek do wystukania sobie blaszki na błotniku...co ja mówie dał....kazał sobie kupić.....


Z niczym sie nie bujam, tu nie ma tez nic do rozumienia. Tak jest, jak druga strona ma Cie gdzieś. W tym przypadku drugą stroną jest Archicom. Chore jest, ze trzeba samemu zabiegac, umawiać się załatwiać wszystko z podwykonawcami. Tu widać całkowitą bezsilność Archicomu lub jego ogromną ignorancję. I co zrobić? Pismo jedne, drugie - efekt ten sam - zwalanie na podwykonawców. A przeciez wystarczyłoby troszkę zainteresowania ze strony dewelopera, troszkę inicjatywy, chęć doprowadzenia reklamacji do rozwiązania, czy choćby minimalna chęć zachowania twarzy. Jak widać deweloper nastawiony jest tylko na kase i reklame tam gdzie go jeszcze nie znają. Skutkiem tego jest upadek jego reputacji, ale co to za upadek w stosunku do tych deweloperów którzy znikają z kasą. Archicom stosuje więc zasadę - skoro inni są bardzo źli, my będziemy średnio-fajni to i tak dużo w porównaniu do tych złych.
Owocem takiego myślenia widzi każdy kto ma dłuższa styczność z Archicomem. Ale co robić - nie można ich zmusić do tego, aby od siebie więcej wymagali. Tylko oni wewnątrz mogą więcej od siebie wymagać, a to zależy od atmosfery pracy, mentalności ludzi, warunków zatrudnienia. Śmiem twierdzić, że skoro firma powstała jeszcze w czasach PRL, to nasiąknęła tym co charakterystyczne dla tych czasów i ludzie którzy dziś są na stanowiskach menadzerskich tą mentalność zachowali. Ich podwładni to wyczuwają i zgadzają się na bylejakość.

Inną sprawą jest kwestia podwykonawców. Przecież jak przychodzi 50-letni człowiek, który jest w wieku Twoich rodziców i prosi o wyrozumiałość o poczekanie miesiąc z realizacją reklamacji, bo (jakiś powód) to co? Odpyskować mu? Nie. Zgodzić się - bo nakręcanie spirali złości nigdy nie skutkuje. Tak więc godzilismy się na kolejne terminy. Ostatnio jednak padł termin po raz kolejny, wiec trzeba bylo spróbować inaczej. O pomocy ze strony dewelopera mozna zapomnieć. Dotarłem więc do poszczegolnych ludzi u podwykonawców. Teraz trwa kolejna przepychanka pomysłów. I zobaczymy co z tego wyjdzie. Mamy swoje stanowisko i będziemy szukali porozumienia.
Możesz trzymać kiucki
pozdr
Lukasz



Xena_z_Xsary - Pt kwi 22, 2005 10:34 am
" />Trzymam
Chciałam jeszcze tylko powiedzieć, że bardzo mi zaimponowała Twoja kultura, naprawdę, to rzadkość teraz , żeby wykazywać taki szacunek w stosunku do starszych od siebie osób. Naprawdę jestem pod wrażeniem i trzymam kciuki.



dobrzyk - Pt kwi 22, 2005 10:37 am
" />ja ci już pisałem na PW co zrobić i tak bym zrobił.

Pozdrawiam całą trójkę:)



Edyta_Witkowska - Pt kwi 22, 2005 11:09 am
" />To może niech zamówią na swój koszt drzwi u innego wykonawcy,który robi okna na wymiar o takich samych profilach-przecież firm od okien jest dużo .



orson - Pt kwi 22, 2005 11:15 am
" />Ja nie rozumiem dlaczego ty w ogole rozmawiasz z podwykonawcami.



Lukash - Pt kwi 22, 2005 11:22 am
" />Bo to podwykonawcy do mnie przychodza w ramach reklamacji. Dewelopera nie ma - wydaje kase, ktora dostal od nas
A tak naprawde to po prostu jak juz pisalem - deweloper ma klienta gdzies.



Xena_z_Xsary - Pt kwi 22, 2005 11:49 am
" />A jak masz w umowie o usterkach i karach jesli zostaną usuwane w takim fajnym dlugim terminie?



Iwa - Pt kwi 22, 2005 12:32 pm
" />właśnie spojrzałam na pierwszy wpis w tym wątku z 15 listopada 2004 jest prawie maj 2005

więcej nie komentuję




orson - Pt kwi 22, 2005 12:43 pm
" />
">Bo to podwykonawcy do mnie przychodza w ramach reklamacji. Dewelopera nie ma - wydaje kase, ktora dostal od nas
A tak naprawde to po prostu jak juz pisalem - deweloper ma klienta gdzies.

Ja sie nie znam ale skoro towar wadliwy to niech sprzedawca poprawia.
Pewnie proba wymuszenia tego na A. bedzie bolesna a A. zrobi wszystko by cie zniechecic ale moze warto. My sie tu bedziemy podsmiechiwac, gadac o Barei itp a A. ma ciebie i nasze podsmiechiwania nie powiem gdzie. I to gleboko. A para idzie w gwizdek. I wiem, ze rady sie daje bardzo latwo a robic trudniej.



Xena_z_Xsary - Pn kwi 25, 2005 8:19 am
" />i jak tam? ulepili już nowe okna? Mnie bolą ręce od trzymania kciuków.



Lukash - Śr kwi 27, 2005 8:20 am
" />Dzwonilem wlasnie do Pani Wandy Adamczyk dowiedziec sie jak miewa sie sprawa wymiany skrzydeł okna balkonowego. Termin był(chyba już mogę pisać w formie przeszłej) na najbliższą sobotę. Po raz kolejny dowiedziałem się, że stanowisko - jest takie a nie inne, ze wymienia, tylko musze powiedziec kiedy..... ???? $$#%#& No przeciez na to wydalem kilkadziesiat zlotych, dzwoniac i umawiajac podwykonawcow ze mna, z Archicomem.
W trakcie rozmowy pani Wanda mowi zdanie w ktorym pada sformułowanie, że "my (archicom) nie jesteśmy stroną w tej sprawie".. ?? Ja na to, ze to wlasnie z Archicomem podpisywałem umowę i to kto jak to, ale oni są stroną!!!
Później pani Wanda mowi, ze co jak tak sie niecierpliwie, na pewno wymienia. (Podczas poprzedniej rozmowy mowila, ze na pewno wymienią do przyszlej zimy ) Ja jej na to, ze ich zaangazowanie jest znikome i ze czas porozmawiac na innej plaszczyznie, ze reklamacja trwa pół roku. Pani Wanda: "To niech Pan pisze sobie pismo - zażalenie do zarządu... a nie tak, ze wypisuje pan o tej sprawie na forum.. to żenujące". (Hmm...czyli czytają forum) Wg mnie żenujące jest to w jaki sposób traktują klienta, po zapłaceniu im kasy. Wg mnie żenujące jest to, ze nie dotrzymują terminów. Wg mnie żenujące jest to, że ostatecznie oni będą w duchu przekonani, ze to oni są najmniej winni, a najbardziej się od nich wymaga. Ale tak to jest - jak sie obiecalo i wzielo pieniążki to trzeba później dotrzymać umowy.
Ale co tam - piszę pismo, umowilem sie na spotkanie w piatek z pewna osoba z Archicomu (zachowam doze tajemniczości). Nastepne newsy w piatek.
pozdr
Lukasz
ps. juz szykuje zywca do schlodzenia i wino dla zwyciezcow zakladu



dobrzyk - Śr kwi 27, 2005 9:14 am
" />
">ps. juz szykuje zywca do schlodzenia i wino dla zwyciezcow zakladu

Chłopie koszty ci urosną. Przewidując taki obrót sprawy specjalnie nie dołączyłem do zakładu.



Lukash - Śr kwi 27, 2005 9:19 am
" />Spoko, jakos damy rade



Staszek Kamiński - Śr kwi 27, 2005 11:05 am
" />
">"To niech Pan pisze sobie pismo - zażalenie do zarządu... a nie tak, ze wypisuje pan o tej sprawie na forum.. to żenujące"

po prostu bez komentarza

po co się denerwować



dobrzyk - Śr kwi 27, 2005 11:16 am
" />Łukasz - ja wiem, że ty jesteś full culturalny men i nie grozi ci pismo jakie dawno temu dostałem od A. za rzekome obrażenie pracownika A. ale wiesz trzymaj nerwy na wodzy.

można poczytać - tutaj



Lukash - Śr kwi 27, 2005 11:39 am
" />Spoko, az tak mnie nie poniosło. W koncu to tylko drzwi. Ale nie odpuszczam bo chodzi o zasade. I nie odpuszcze (to zdanie dla "przyjacioł" z A. czytających tego posta)




Lukash - Pt kwi 29, 2005 8:04 am
" />Kalasnijkov




Staszek Kamiński - Pt kwi 29, 2005 8:07 am
" />ja może w ramach solidarności zrezygnuję z tego żywca...



styllovy - Pt kwi 29, 2005 3:44 pm
" />
">Ale co tam - piszę pismo, umowilem sie na spotkanie w piatek z pewna osoba z Archicomu (zachowam doze tajemniczości). Nastepne newsy w piatek.
pozdr
Lukasz

i jak wrazenia ze spotkania



Lukash - Śr maja 04, 2005 7:15 am
" />Jednak okazalo sie, ze jest ktos w Archicomie z kim mozna dojsc do porozumienia - Pan Tomasz S. Zycze mu awansow, tak aby mial wplyw na caloksztalt firmy w ktorej pracuje. Gdy wplynie na konto rekompensata finansowa za okno, sprawe uznam za zamknieta.
Pozdr
Lukasz



Pawel - Śr maja 04, 2005 7:16 am
" />
">Jednak okazalo sie, ze jest ktos w Archicomie z kim mozna dojsc do porozumienia - Pan Tomasz S. Zycze mu awansow, tak aby mial wplyw na caloksztalt firmy w ktorej pracuje. Gdy wplynie na konto rekompensata finansowa za okno, sprawe uznam za zamknieta.
Pozdr
Lukasz


Zdaje się, że piszesz o sąsiedzie



dobrzyk - Śr maja 04, 2005 7:30 am
" />tak o Panu Tomaszu - też nigdy złego słowa nie powiem.

Gratulacje za wytrwałość



styllovy - Cz maja 05, 2005 5:49 am
" />zaraz zaraz a czy czasem nie bylo mowy o jakis butelkach piwa i wina



styllovy - Cz maja 05, 2005 5:52 am
" />
">Ok. Zaklad przyjmuje. Jesli wymienia (do 30.IV) stawiasz Żywca, jesli nie wymienią stawiam Żywca ja.
pozdrawiam

o wlasnie takiego



dobrzyk - Cz maja 05, 2005 7:31 am
" />
"> Gdy wplynie na konto rekompensata finansowa za okno, sprawe uznam za zamknieta.
Pozdr
Lukasz


A Lukasz się dobrze wywinął i załatwił sobie kaskę od A. Wygląda to tak, że sprawa załatwiona na korzyść Łukasza, ale wymiany okna nie ma. Salomona trzeba, aby roztrzygnąć kto ma postawić.

Może osiedlowe święto



Lukash - Cz maja 05, 2005 7:40 am
" />
">Ok. Zaklad przyjmuje. Jesli wymienia (do 30.IV) stawiasz Żywca, jesli nie wymienią stawiam Żywca ja.
pozdrawiam

o wlasnie takiego

Ale nie Toba sie zakladalem

Magdo i Staszku - proponuje odbior nagrod przy okazji grilla lub innej. Mozna to ustalic przez PW. Pozdrawiam
Lukasz



styllovy - Cz maja 05, 2005 7:56 am
" />
">Ok. Zaklad przyjmuje. Jesli wymienia (do 30.IV) stawiasz Żywca, jesli nie wymienią stawiam Żywca ja.
pozdrawiam

o wlasnie takiego

Ale nie Toba sie zakladalem

Magdo i Staszku - proponuje odbior nagrod przy okazji grilla lub innej. Mozna to ustalic przez PW. Pozdrawiam
Lukasz
i nie o sobie myslalem



Kleo - Cz maja 05, 2005 6:07 pm
" />
">Magdo i Staszku - proponuje odbior nagrod przy okazji grilla lub innej. Mozna to ustalic przez PW. Pozdrawiam
Lukasz


Propozycja przyjeta Na otarcie lez dorzuce cos mniej lub bardziej plynnego (co by piwku czy winku samotnie sie nie stalo).



Lukash - Pt maja 06, 2005 7:10 am
" />



Lukash - Pt maja 06, 2005 7:11 am
" />Sprawa została sfinalizowana. Koniec tematu tej reklamacji. Dziekuje wszystkim za uwage, ew. trzymanie kciukow. Adminow prosze o zamkniecie tematu.
Pozdrawiam
Lukasz
Powered by WordPress, ©