ďťż
temperatura 1,3NZ




wieczor15 - N kwi 16, 2006 17:18
witam. mase postow w szukajce przeczytalem ale nic konkretnego nie znalazlęm. Problem jest taki ze temperatura wynosi 80 stopni po wymianie termostatu na wahlera-(temp otwarcia 87 stopni).stary termostat mial temp otwarcia 84stopni i na nim temp byla kolo 75, teraz po wymianie temperatura lekko sie podniosła, wiec wymiana termostatu nie pomogła:( . zastanawiam sie czy moze to byc pompa wodna ktora byla wymieniana rok temu tyle ze jest troche dziwna(prod. włoskiej) bo ma trybka z tworzywa a nie jak oryginalna metalowe.
Czy przy wymianie termostatu trzeba odpowietrzyc jakos uklad chlodzenia?? bo wsumie tak niska temperature mam odkad wymienialem trojnik ukladu chlodzenia przy glowicy(ciekla- przy niej temp byla 90 stopni). Jest jeszcze jeden problem zvtym zwiazany - temperatura jest niska ale gdy chwile stane to samochod szybko osiaga 90 stopni i wyzej az zalazcza sie wytntylator, nawet w zime tak bylo. pompa po zagarzaniu sie auta dziwnie rzęzi(szumi)bo chyba to pompa bo wymiana lozysk alternatora nie pomoglo.sorki za dlugii opis.
Za pomoc czywiscie punkciki





Paweł NPI - N kwi 16, 2006 17:22

Czy przy wymianie termostatu trzeba odpowietrzyc jakos uklad chlodzenia??

Dokładnie, trzeba odpowietrzyć bo przecież cały płyn zlatuje z układu.



wieczor15 - N kwi 16, 2006 17:24
a jak cosik takiego sie robi??



thomson - N kwi 16, 2006 17:25
ja bym powiedział ze on sam sie odpowietrza >





wieczor15 - N kwi 16, 2006 17:33
no tez tak myslalem ale juz sam nie wiem co robic bo mnie tak wkurza to skakanie temperatury i szeleszczenie czegos jak sie zagrzeje. pomocy bo chyba zwariuje, tym bardziej ze lato sie zbliza i zas co chwile bedzie sie wyntylatro wlaczal:(



adam-gda - N kwi 16, 2006 20:49
a czy przy wymianie plynu chlodniczego miales otwarta nagrzewnice ?? chodzi o to czy regulacje cielpa miales odkrecana na max?? jesli nie to nie splynal caly plyn z ukladu i przy wleaniu nowego tez powinna byc otwarta



Paweł NPI - N kwi 16, 2006 21:45
Układ ogólnie sam się odpowietrza ale trzeba mu troszkę pomóc. W czasie wlewania płynu regulacja ogrzewania ustawiona na max i nalewamy płyn jak już będzie dobrze to odpalamy autko i ma chodzić aż wiatrak się załączy. Wtedy dolewamy ewentualnie płyn do max. na zimnym musi być między miarkami. Wtedy na ciepłym jest troszkę ponad maximum.



wieczor15 - N kwi 16, 2006 23:25
nie pamietam teraz czy mialem na max ogrzewanie przy spuszczaniu tyle ze ja przy wymaianie termostatu nie wymienialem calego plynu tylko staralem sie a by jak najmniej zlecialo, zmienilem termostat, dolalem plynu(bylo to chyba w marcu to juz kilka razy bylo waczane ogrzewanie na max) odpalilem i jezdilem i dolewalem plynu az przestalo brakowac. od tego czasu wentylator zalaczyl sie juz kilka razy wiec chyba jest dobrze odpowietrzony. nagrzewnica rowniez grzeje tylko co jest z ta temperatura??? ze nawet po wymianie na wahlera tylko lekko sie dzwigla wskazówka i co z tym ze na krótkim postoju temp. szybko rosnie az do zalaczenia wentylatora i czy to pompa moze byc slabo wydajna i ona taki odglos moze wydawac??

[ Dodano: 17 Kwi 2006 01:28 ]

na zimnym musi być między miarkami. Wtedy na ciepłym jest troszkę ponad maximum.

u mnie jest dokladnie tak.



kamel1984 - Pn kwi 17, 2006 00:01
a ile ci pali ???
mi tez cos szumi ost myslalem ze to lozysko aleternatora ale mozliwe ze to pompa, ile taka pompka stoi ???
aha i ost czesto mi sie wlacza wentylator, why?



wieczor15 - Pn kwi 17, 2006 00:40

a ile ci pali ???
mi tez cos szumi ost myslalem ze to lozysko aleternatora ale mozliwe ze to pompa, ile taka pompka stoi ???
aha i ost czesto mi sie wlacza wentylator, why?


pali chyba w porzadku na trasie ok 6/100 w miescie w zime potrzafil nawet 8,5 ale srednio to cos 7,5 wychodzi okolo bo jezdze krotkie odcinki, ostatnio jak nalalem v- powera to trosze poszalalem i dosyc pociagnal.
Szumi cos jak sie zagrzeje juz tak porzadnie i bylem pewien prawie ze to alternator ale rozlozylem , wymienilem lożyska i dalej to samo gdzies z tych okolic silnika i teraz nie wiem czy to pompa moze byc?? a z ta temeratura ta sam sie próbuje uporac co mu dolega. a ty masz jaka pompe w swoim ?? oryginalna jeszcze czy zminiana jest??



Paweł NPI - Pn kwi 17, 2006 07:50
może czujnik temperatury ci przekłamuje troszkę... u mnie tak było... 70 stopni mi pokazywał...



wieczor15 - Pn kwi 17, 2006 09:42
tez sie na d tym zasatanawialem a nie mam od kogo pozyczyc i sprawdzic a koszt to 40 zł .tyle ze jak pokauje 80 stopni a potem gdy stane rosnie do 90 i do 95 to sie wlacza wyntylator czyli chyba dobrze pokazuje bo z tego co czytalem to wentylator przy tej temp powinnien sie wlaczac.



guli - Pn kwi 17, 2006 10:37

bo wsumie tak niska temperature mam odkad wymienialem trojnik ukladu chlodzenia przy glowicy(ciekla- przy niej temp byla 90 stopni). Jest jeszcze jeden problem zvtym zwiazany - temperatura jest niska ale gdy chwile stane to samochod szybko osiaga 90 stopni i wyzej A jesteś pewien, że dobrze założyłeś oring przy termostacie?? Wystarczy niewielki "przeciek" wody na chłodnicę na niedogrzanym silniku i objawy będą dokładnie takie same.



wieczor15 - Pn kwi 17, 2006 11:27
no raczej pewien jestem ze n a 100% ten oring jest poprawnie zalozony bo przy wymianie termostatu tez mi radzili abym na niego uwazal, wiec zkaladalem to wszystko bardzo uwazniea oring byl nowy zalozony. aha a dolna rura od chlodnicy jest zimna do momentu otwarcia termostatu takze chyba poprawnie dziala. jiz mi braklo pomyslow co to moze byc?? nie wiem czy pompa ma cos wspolnego z tym, czy moze byc za bardzo albo za malo wydajna i czy ot ona moze takie odglosy wydawac. jak wymienil mi pompe mechanior to wydawalo mi sie ze za mocno ja naciagnal i kazalem mu jo poluzowac bo akos glosno chodzila, czy jest mozliwe ze ja spieprzyl jak ja zabardzo naciagnal??i ona teraz tak trzeszczy jak sie zagrzeje??

[ Dodano: 17 Kwi 2006 23:13 ]
Panowie czy juz nikt nie wie nic na ten temat???? czy to moze byc ta pie.... pompa. juz swira dostaje



guli - Pn kwi 17, 2006 21:51

no raczej pewien jestem ze n a 100% ten oring jest poprawnie zalozony bo przy wymianie termostatu tez mi radzili abym na niego uwazal, Jeżeli jesteś pewien, ze problemy zaczęły się od demontaży trójnika i jesteś pewien, że rura od chłodnicy robi się gorąca dopiero po otwarciu termostatu to wygląda na to, że termostat jest do bani. Co do pompy to raczej nie ma możliwości aby była zbyt wydajna, gdyby miała za małą wydajność to silnik by się przegrzewał.



wieczor15 - Pn kwi 17, 2006 21:58
hmmm to myslisz ze nawet wahler moze byc nie dobry mimo ze jest nowka?? wtym samym dniu co mi koles zalozyl pompe to jak sie przejchalem tak dosc odtro to chwile postal i szybko sie wlaczyl wentylator co wczesniej mi sie nie zdazylo a jechalem nim z beli na starej pompie 1200km tyle ze to byl listopad i dosc zimno bylo ale temperatura byla w idealnej pozycji. tyko jak zmienilem ten trojnik cholerny to sie obnizyla. mozeliwe ze byla wyzsza bo rzez to ze tronik ciekl to sie zapowietrzal uklad caly ale i tak z tego nic nie kumam juz:/ ????????



Paweł NPI - Wt kwi 18, 2006 05:22

rura od chłodnicy robi się gorąca dopiero po otwarciu termostatu to wygląda na to, że termostat jest do bani.

A niby dlaczego?? Po to jest termostat, po otwarciu rura jest gorąca, czyli ok...

[ Dodano: 2006-04-18, 07:28 ]

hmmm to myslisz ze nawet wahler moze byc nie dobry mimo ze jest nowka??
Z tym akurat się zgodzę. Tak to prawda, nawet nowy wahlerek może być do bani...


tyko jak zmienilem ten trojnik cholerny to sie obnizyla.
Nie wiem jak w benzynowych, w trójniku masz czujnik temperatury, tak?? Może jest coś z czujnikiem...



guli - Wt kwi 18, 2006 10:27

guli napisał/a:
rura od chłodnicy robi się gorąca dopiero po otwarciu termostatu to wygląda na to, że termostat jest do bani.

A niby dlaczego?? Po to jest termostat, po otwarciu rura jest gorąca, czyli ok...
No niby tak, ale pisał, że termostat na 87 stopni otwiera się przy 80 to by znaczyło, że otwiera się za wcześnie czyli jest do bani

Ale radziłbym jeszcze skołować jakiś termometr skalowany do 100 i zmierzyć rzeczywistą temperaturę.



wieczor15 - Wt kwi 18, 2006 13:13
no mierzylem miernikiem temperature plynu w zbiorniczku wyrownawczym tam pokazuje kolo75 stopni jak sie zagrzeje to chybac czujnik jest dobrya moze byc gdzies ocs zapowietrzone??



Paweł NPI - Wt kwi 18, 2006 13:49

no mierzylem miernikiem temperature plynu w zbiorniczku wyrownawczym tam pokazuje kolo75 stopni jak sie zagrzeje to chybac czujnik jest dobrya moze byc gdzies ocs zapowietrzone??
Ja też sprawdzałem w zbiorniczku i też miałem 75 stopni. Sam dawałem temat i okazało się że jest w porządku, winny był czujnik temperatury. Sprawdź sam termostat, wyjmij go włuż do jakiegoś garnka zalej płynem hłodniczym i weź dokładny termometr i sprawdź przy jakiej temp się otworzy.U mnie było ok, 87 stopni i zaczynał się otwierać,więc wina leżała w czujniku który przekłamywał.



krzys - Wt kwi 18, 2006 13:53

mase postow w szukajce przeczytalem ale nic konkretnego nie znalazlęm. Problem jest taki ze temperatura wynosi 80 stopni po wymianie termostatu na wahlera-(temp otwarcia 87 stopni).stary termostat mial temp otwarcia 84stopni i na nim temp byla kolo 75, teraz po wymianie temperatura lekko sie podniosła, wiec wymiana termostatu nie pomogła:(
Jak morzecie odczytać ze wskaźnika na liczniku tak dokładnie temperaturę silnika skoro tam jest tylko podziałka?
a co do odpowietrzania to na króccu jest jedno wyjście zaślepione gumką. zdjąłem zaślepkę założyłem wężyk koniec do zbiorniczka wyrównawczego i czekałem na włączonym silniku aż przestaną iść bąbelki i pomogło a wcześniej nie mogłem odpowietrzyć bo się gotował



wieczor15 - Wt kwi 18, 2006 13:53
hmmm to moze rzeczywiscie czujnik to moze napisz mi na ktorej kresce masz wskaówke jak ci sie wlacza wyntylator??

[ Dodano: 18 Kwi 2006 15:58 ]

zdjąłem zaślepkę założyłem wężyk koniec do zbiorniczka wyrównawczego i czekałem na włączonym silniku aż przestaną iść bąbelki i pomogło a wcześniej nie mogłem odpowietrzyć bo się gotował

sprobuje przy najblizszej okazji moze pomoze:) ale slyszalem ze uklad sie sam odpowietrza mimo wszystko sprobuje skoro mowisz ze pomoglo.

[ Dodano: 18 Kwi 2006 17:45 ]
no oki wiec krzys, zrobilem ten eksperyment z odpowietrzeniem ale nie rzaden babelki nie lecialy. .wziąlem tez stary termostat ktory ma temp otwarcia 84 stopnie i okazalo sie ze jest raczej dobey bo wrzucile go do wody i mierzyle i otwarl sie jak juz woda zaczynala sie gotowac to cos kolo 90 stopni to chyba jest dobry i czujnik jest zwalony ale to se okaze jutro jak kupie nowy to dam znac. No i zwiazku ztym to mam takie pytanie co do tych termostatow bo ten stary ma temp otwarcia 84 stopnie a ten nowy 87 stopni- wiec jaki powinien byc w koncu ten termostat oryginalnie i czy moge jezdzic na tym wahlera(87stopni) czy lepeij zmienic z powrtem na stary?? jak macie w zwoich NZ-tkach



łyssy - Wt kwi 18, 2006 17:49
no właśnie- jak jest z ta podziałką od temperatury?
ja zazwyczaj w czasi normalnej jazdy mam wskazówkę na drugiej kresce licząc od lewej strony (prawie że w pionie) a wentylator załącza sie dopiero po przekroczeniu trzeciej kreski-znaczy że ta trzecia kreska to około 95 stopni? a ta druga to ile w takim razie?



wieczor15 - Wt kwi 18, 2006 18:28
łyssy, no ja tez mam przxy normalnej jezdzie na drugiej kresce ale w kazdym innym vw jest na rownej polowie wskazowka i dlatego wydaje mi sie ze nie pokazuje mni prawdziwej temperatury wiec chyba mnie czujnik przeklamuje . jutro chyba wymiana i zobaczymy. w polowie wskaznika jest 90 stopni i tytle powinno byc.



łyssy - Wt kwi 18, 2006 18:35
kurde to znaczy że mam żle?
to nie dobrze:-(
ale mi sie w sumie nic nie dzieje:
-grzanie mam aż za dobre
-ssanie wyłącza sie szybko
-a spalanie chyba w normie-7.5-8l/100 na miejscu

ale sprawdż to -i zobaczymy co sie okaze-może ja też sie zdecyduję



robbox - Wt kwi 18, 2006 19:02

No i zwiazku ztym to mam takie pytanie co do tych termostatow bo ten stary ma temp otwarcia 84 stopnie a ten nowy 87 stopni- wiec jaki powinien byc w koncu ten termostat oryginalnie i czy moge jezdzic na tym wahlera(87stopni) czy lepeij zmienic z powrtem na stary?? jak macie w zwoich NZ-tkach

Sprawa jest dziwna poniewaz w ksiazce Coomber'a jest napisane ze przy hydraulicznych popychaczach powinien byc 87 wiec taki zakupilem zeby wymienic poniewaz mialem oba weze gorace i okazalo sie przy wymianie ze byl zalozony 84.



łyssy - Wt kwi 18, 2006 19:13
w mojej książce "obsługa i naprawa..." jest napisane że sprawny termostat powinien zacząć sie otwierać w temperaturze 87 stopni, a całkowite otwarcie ma nastąpić w temperaturze 102 stopni, (silniki 1.3)



Paweł NPI - Wt kwi 18, 2006 20:31
U mnie pokazywało 70 stopni... czyli jak jest białe pole połączone z kreską to jest do 50 i pierwsza wolna kreska to 70. Wymieniłem czujnik i wskazówka prawie w pionie stoi. Więc panowie czujniki prawdy nie pokazują... z resztą to podobno norma w MK2



wieczor15 - Wt kwi 18, 2006 20:31
robbox, to napisz no nam tu jak to wkoncu powinno byc?? jak jest te okolo 90 stopni bo tylko powinien miec silniczek to gdzie znajduje sie wskazowka w twoim golfiku(lub niech napisze ktos kto tez ma nz jak to w koncu z tym jest??) i jak dlugo czekasz do zalaczenia wentylatora jak masz normalnie zagrzany silnik i staniesz i na ktorej kresce zalacza sie ten wyntylator??
Bo u mnie wlasnie jest ten problem ze szybko sie zagrzewa jak na troche stane i zaacza sie wyntylator. czytalem kilka postow niektorzy tez tak mieli.

[ Dodano: 18 Kwi 2006 22:34 ]
palen, a ie wiesz ile placiles za ten czujnik i czy warto kupic oryginal?? ma on jeszcze z czyms os wspolnego np(z czujnikiem zalaczania wybtylatorka ??)czy tylko jest do wskazowki???



robbox - Wt kwi 18, 2006 20:57
Mysle ze powinien byc 84 (tak podawal katalog Wahlera w sklepie) jednak jezdze na 87 i jakichs specjalnych roznic nie widac, natomiast

Bo u mnie wlasnie jest ten problem ze szybko sie zagrzewa jak na troche stane i zaacza sie wyntylator. czytalem kilka postow niektorzy tez tak mieli.
mysle ze to dobrze swiadczy ze termostat jest sprawny poniewaz zamyka duzy obieg i silnik sie szybko nagrzewa.
Wazne jest tylko aby temperatura utrzymywala sie mniej wiecej na tym samym poziomie (nie moze byc zbyt wysoka ale tez nie moze spadac za bardzo) wiec wentylator powinien sie wlanczac.

na ktorej kresce zalacza sie ten wyntylator??
tak jak bylo stwierdzone wskazniki sa malo dokladne i u jednego bedzie na srodku skali u innego przy koncu - najlepiej zmierzyc termometrem temp wlaczenia i wylaczenia wentylatora.



wieczor15 - Wt kwi 18, 2006 21:06

mysle ze to dobrze swiadczy ze termostat jest sprawny poniewaz zamyka duzy obieg i silnik sie szybko nagrzewa.
Wazne jest tylko aby temperatura utrzymywala sie mniej wiecej na tym samym poziomie (nie moze byc zbyt wysoka ale tez nie moze spadac za bardzo) wiec wentylator powinien sie wlanczac.

ale jak u ciebie z tym jest??? tez tak szybo sie wlancza i szybko rosnie temperatura jak np duzo pojezdzisz po miescie a potem chwile staniesz na parkingu to tak za jakies 3 minuty na wolnych obrotach wlancza ci sie wybtylator?? bo u mnie tak jest, a ojciec mial disla mk2 kiedys i tam temp stala caly czas no 90 stopni i musialbyc fess upal zeby cie wyntylatorek zalaczyl a u mnie w lato dosc czesto to sie zdaza. troche mnie to wkurza.

[ Dodano: 18 Kwi 2006 23:30 ]
aha jak to jest z ta pompa wody?? moze ona tak tzreszczec jak sie zagrzeje moze byc uszkazona?? ma tam jakies lozyko? bo wkoncu ona napina rozrzad i niewiem czy ten mechanior na poczatku jej ie spierpzyl ze ja tak napiał??jesli to nie pompa trzeszczy toco to oze byc jeszcze??bez tego zgrzytu autko chodzi cihutko

jutro kupie ten czujnik chyba to zobaczymy jak z tym bedzie i porozdaje punkciki.



robbox - Śr kwi 19, 2006 05:22

szybo sie wlancza i szybko rosnie temperatura jak np duzo pojezdzisz po miescie a potem chwile staniesz na parkingu to tak za jakies 3 minuty na wolnych obrotach wlancza
nie wiem ale dzisiaj bede troche jezdzil po miescie to sprawdze.
moze trzeba sprawdzic wylacznik cieplny na chlodnicy temperatury zalaczenia powinny byc takie:
1 bieg -92 -97 C
2 bieg -99 - 105 C

aha jak to jest z ta pompa wody?? moze ona tak tzreszczec jak sie zagrzeje
jestem zdania ze jak cos jest sprawne to nie wydaje dziwnych odglosow - a z pompa to jest o tyle zle w tych silnikach ze jak np sie zatrze ( sytuacja ekstremalna) to beda niezle koszty - sprawdzil bym tylko naciag paska i stan zebow na kole pasowym pompy (kolesiowi kiedys zaczely sie zeby konczyc i rznely pasek - naprawde malo brakowalo zeby pasek pozbyl sie zabkow).



krzys - Śr kwi 19, 2006 06:40

no oki wiec krzys, zrobilem ten eksperyment z odpowietrzeniem ale nie rzaden babelki nie lecialy. .
u mnie po tym eksperymencie było lepiej ale i tak mam podobnie jak ty. najczęściej temperatura jest przed 3 kreską od lewej strony, a po jej przekroczeniu włącza się wentylator i miga dioda od temeratury przy wsakźniku. tak jest po wymianie czujników na króćcu i termostatu. mam wrażenie że silniczek ma troche za gorąco i spróbuje wymienić jeszcze raz termostat



robbox - Śr kwi 19, 2006 07:11

a po jej przekroczeniu włącza się wentylator i miga dioda od temeratury przy wsakźniku
wentylator powinien wlaczyc sie wczesniej niz zaczyna migac dioda, w takiej sytuacji jedynym miarodajnym testem jest pomiar temperatury plynu chlodzacego, poniewaz z tego co sledze na forum to wymiana czujnikow od wskaznika niekoniecznie powoduje ze wskazania temperatury sa prawidlowe



krzys - Śr kwi 19, 2006 07:33
robbox a jak zmierzyć temperaturę ? w zboirniczku?



Paweł NPI - Śr kwi 19, 2006 10:15

palen, a ie wiesz ile placiles za ten czujnik i czy warto kupic oryginal?? ma on jeszcze z czyms os wspolnego np(z czujnikiem zalaczania wybtylatorka ??)czy tylko jest do wskazowki???

Ten czujnik kosztuje w granicach 30PLN a ja dałem 20PLN Służy on tylko do wskaźnika na desce, do wentylatora jest czujnik w chłodnicy



Egon PŃ - Śr kwi 19, 2006 11:59
Wszystko juz tutaj napisaliścei, wystarczy to zlozyc do kupy.

termostat 87
czujnik temp
1 bieg -92 -97 C
2 bieg -99 - 105 C

Nie patrzcie ze jeden ma na desce temp na srodku i drugi na 3/4 bo to nawet nie musie byc wina czujnika tylko licznika.

To ze stoi rozgrzany 3min i sie wlaczy went to normalne. Jak stoi to nie wietrzy chlodnicy , temp sie podnosie i zalacza sie wentylator zeby schlodzic wode w chodnicy. Nie powinien sie wentylator wlaczac przy jezdzie. Nie w mk2
Nie poruwnywac do diesla. Choc diesel daje wiecej ciepla, ale ma najwieksza chlodnice i na jalowym niskie obroty a NZ ma ok 950 obr/min

Warto odkamienic chlodnice i caly uklad chlodzenia. To ze przy wymianie plynu nie wylatuje kamien to nie znaczy ze go nie ma. Mi wyleciala duza garsc kamienia z samej chlodnicy.
Pewnie sie bedziecie pytac jak odkamienic. Wyjac chlodnice, do lazieki i wlewac jakas chemie do czyszczenia ubikacji.

Odpowietrzac powinien sie sam. Chyba ze ktos nie ma wszystkich wezy np: od chodnicy do zbiorniczka wyrownawczego,, albo miedzy trujnikami od nagrzewnicy(choc ten ostatni raczej nie jest od odpowietrzenia)

Pamietajcie ze jak silnik ma 90C to w chlodnicy i zbiorniczku bedzie mniej.

Przy wlawaniu plynu nie musi byc ogrzewanie na full, to nie polonez. Obieg wody przez nagrzewnice jest stały w przeciwiestwie do poloneza

Odpowietrzanie:
Wlewasz plyn , wlaczasz silnik, dolewasz na bierzaco, wentylator powinien sie wlaczyc zanim sie zagotuje. Moze sie tak zdazyc jak obroty sa niskie i pompa sie nie moze uporac przy tak malych obrotach.
Zakrecamy korek gdy plyn jest goracy.



wieczor15 - Śr kwi 19, 2006 12:33

jestem zdania ze jak cos jest sprawne to nie wydaje dziwnych odglosow - a z pompa to jest o tyle zle w tych silnikach ze jak np sie zatrze ( sytuacja ekstremalna) to beda niezle koszty - sprawdzil bym tylko naciag paska i stan zebow na kole pasowym pompy (kolesiowi kiedys zaczely sie zeby konczyc i rznely pasek - naprawde malo brakowalo zeby pasek pozbyl sie zabkow).

tyle ze moja pompa ma rok boi ja wymienialem bo oryginalna miala za male juz zabki i dlatego pytam. oryginal to ie jest bo nie ezlo dostac ale jakis wloski zamiennik:(

[ Dodano: 19 Kwi 2006 14:34 ]
jade po ten czujnik tyle ze mi powiedzieli w inter carsie 40 zl troche duzo no ale trudno.



robbox - Śr kwi 19, 2006 18:05

a jak zmierzyć temperaturę ? w zboirniczku?
rzecz problematyczna niestety trzeba posiadac termometr labroatoryjny lub miernik z termopara
mialem napisac co sie dzieje na postoju z temperatura ale widze kolega ('Egon PŃ, ') juz to zrobil nic dodac nic ujac dobre podsumowanie


tyle ze moja pompa ma rok boi ja wymienialem bo oryginalna miala za male juz zabki i dlatego pytam. oryginal to ie jest bo nie ezlo dostac ale jakis wloski zamiennik:(
przynajmniej bym zdjal pasek i zobaczyl czy sie obraca bez wiekszych oporow , niestety wloskie rzeczy sa takie sobie jezeli chodzi o jakosc, pewnie taki jej bedzie urok ze gada jak sie rozgrzeje, mnie tez takie zeczy doprowadzaja do szalu.



wieczor15 - Śr kwi 19, 2006 20:40

przynajmniej bym zdjal pasek i zobaczyl czy sie obraca bez wiekszych oporow
spoko zrobilbym to tylko nie wiem jak sie ustawia pozniej rozrzad?? czy jest to bardzo skomplikowane?? mozesz mi to wytlumaczyc?? bo tego jeszcze nie rorbilem.
a tak poza ta pompa moze cos szelescic jeszcze innego np. pasek klinowy albo gdzies jego okolice ?? bo juz lozyska laternatora zmienilem moze i nie potrzeebnie ale i tak jak je zdjalem to dzwonily wiec chyba nie zaszkodzi.moze tam cos jeszcze szelescic z kola napedzajacego alternator?? juz dwa golfy widzialem ktore podjezdzaly na parkingu i tez im tak cos szelescilo(tylko pytanie jest co??) bo jak moj goferek jest zimny to sobie elegancko cichutko chodzi i potem mnie to wkurza.

[ Dodano: 19 Kwi 2006 22:43 ]
aha w intercarsie im sie pomylilo troszke i czujnik jutro dopiero bedzie albo po jutrze i ma kosztowac 15 zl hansa podobo oryginal.



Egon PŃ - Śr kwi 19, 2006 22:57
To jak sie rozgrzeje i zacznie piszczec to zdejmij pasek i bedziesz slyszal czy to bylo cos na pasku



robbox - Cz kwi 20, 2006 17:26

spoko zrobilbym to tylko nie wiem jak sie ustawia pozniej rozrzad?? czy jest to bardzo skomplikowane?? mozesz mi to wytlumaczyc?? bo tego jeszcze nie rorbilem.
Nie jest to skomplikowane po sciagnieciu obudowy paska rozrzadu trzeba ustawic kolo napedu walka rozrzadu - znajduje sie na nim kropka trzeba ja ustwic naprzeciw strzalki ponizej tegoz kola, dodatkowo zgra sie naciecie na kole pasowym od napedu alternatora z "dziubkiem' na obudowie. Teraz wystarczy tylko poluzowac sruby pompy wodnej i troche ja obrocic luzujac pasek.
Dla wiekszego zobrazowania zalanczam rysunek.



wieczor15 - Cz kwi 20, 2006 21:37
robbox, za taka porade to juz ci daje punkcik.
gadalem tez dzisiaj z kumplem ktory troche sie zna na mchanice i mowil zebym przesmarowal pasek klinowy szarym mydlem bo byc moze ze to on sobie tak szelesci jak sie zagrzeje. co a tym sadzicie?? czy jest to dobry pomysł??ale moze dla pewnosci sciagne najpierw pasek jak troszke dlaej bede zjedzil i sie golfik zagrzeje porzadnie i sprawdze co to jest.

[ Dodano: 20 Kwi 2006 23:40 ]
reszte punkcikow jutro porozdaje bo rano trzeba wstac



Egon PŃ - Pt kwi 21, 2006 05:46
Szarym mydlem, tak sie robiło, ale to na krótką mete i zazwyczaj jak pasek mocno piszczal.
Mozesz spróbowac, nie zaszkodzi. Ma to na celu odtluszczenie paska, zwlaszcza jak jest od oleju.



robbox - Pt kwi 21, 2006 12:41
A przyszlo mi jeszcze cos do glowy , w zeszlym roku urwal mi sie pasek klinowy i go wymienilem na nowy ktory po kilku dniach zaczol piszczec wiec ja go naciagam i po jakims czasie znowu piszczy - przy redukowaniu biegu. Przejechalem tak ze 3k km w wakacje i w koncu szlak mnie trafial wiec poszedlem do innego sklepu kupic nowy i sie okazalo ze ten poprzedni pasek gosc mi zle dobral poniewaz sa 2 rodzaje paskow ciensze i grubsze i oczywiscie w moim ma byc grubszy (do dzis nawet 1 raz nie pisnal)- wiec tak sobie kombinuje ze moze u Ciebiewieczor15, tez jest zly pasek tylko nie piszczy a szumi - za cienki pasek poznac po tym ze nie wystaje poza obrys kla pasowego tylko siedzi w nim gleboko.



wieczor15 - So kwi 22, 2006 15:17
i znow kapa:( kupilem dzis ten czujnik firmy Hans zalozylem od razu i on to mi pokazuje temp gdzies chyba ponad 110 stopni tak na oko (wskazowka jest w 3/4 polai wyntylator nie jest zalaczony a na tamtym satrym czujniku juz by sie dawno wyntylatorek zalaczyl)uznalem ze jest do dupy ten czujnik bo jak go wyjalem na garacym silniku i zmierzylem tam miernikiem temperaturke to bylo ponad 80 stopni wiec a w zbiorniku cos 77 stopni. w poniedzialek jade go wymienic moze nie ten typ.
a co do szelestu to na 99% pompa wydaje take odglosy bo jak zdjlem dzis pokrywe paska rozrzadu i zapalilem golfika to jeszcze glosniej bylo slychac -zas 10 w plecy:(



robbox - N kwi 23, 2006 10:16
A dlaczego chcesz koniecznie wymienc ten czujnik ??



wieczor15 - N kwi 23, 2006 10:32
wlasnie chyba go wkoncu oleje bo pokazuje lekko powyzej drugiej kreski teraz a w zime na drugiej kresce czyli na 1/3 wskaznika troche mnie to wkurza i a czyjnik byl za 16 zl to kupilem ale znowu kapa to chyba tdam se spokoj bo watpie zebym mial temperature taka wysoka jak pokazywal te czujnik tym bardziej ze mierzylem tam gdzie czujnik jest umieszczony to chuyba dobrze mierzylem ???



Egon PŃ - N kwi 23, 2006 20:24

wlasnie chyba go wkoncu oleje bo pokazuje lekko powyzej drugiej kreski teraz a w zime na drugiej kresce czyli na 1/3 wskaznika troche mnie to wkurza i a czyjnik byl za 16 zl to kupilem ale znowu kapa to chyba tdam se spokoj bo watpie zebym mial temperature taka wysoka jak pokazywal te czujnik tym bardziej ze mierzylem tam gdzie czujnik jest umieszczony to chuyba dobrze mierzylem ???

Pisałem przeciez ze to nie musi byc wina czujnika tylko licznika. Wiem bo po wymianie licznika mam 90 na polowie a przedtem mialem 5/8. Chcesz to wymien sam wskaznik temp z licznika. Jak bys zalozyl mol to pewnie bys mial te 5/8.

P.S. Po wymianie uszczelek i naciągnieciu paska rozrzadu zaczeła mi hałasowac (najprawdopodobniej) pompa wody



wieczor15 - N kwi 23, 2006 22:55

P.S. Po wymianie uszczelek i naciągnieciu paska rozrzadu zaczeła mi hałasowac (najprawdopodobniej) pompa wody
a pompe masz jeszcze oryginalna czy juz kiedys wymieniales bo nie wiem jakiej firmy kolejna kupic bo juz nie chce jakiegos dziadostwa zeby znowu nie zaczela halasowac. slyszalem od kumpla ze nie mozna za mocno naciagac paska rozrzadu (musi byc tak naciagniety aby mozna bylo go obrocic o 180 stopni )a moj mechanik przy wymianie tak naciagnal ze ona juz wydawal dziwny dzwiek i po zagarzaniu silnika niekeidy nie hccial ruszyc rozrusznik, dopiero jak poluzowal to wszsytko wrocilo od normy oprocz tego ze szelesci i jest znow do rwymiany:(



maciekksc - Pn kwi 24, 2006 09:11
ja zmienilem pompe idalej mi cus tam piszczy??



Egon PŃ - Pn kwi 24, 2006 09:15
Nie wiem czy jest oryginalna, ja niegdy nie wymianialem. Co do naciagu to bardzo dziwne bo w kazdym aucie pasek powinno sie dac skrecic tylko do 90 tak tez zrobilem i tak jest w ksiazce serwisowej, ale przedtem byl luzniejszy i bylo ok. No chyba ze pasek klinowy bo teraz zauwazylem ze za slabo go w sobote naciagnolem.
Powered by WordPress, ©